 |
Na polu Toya Golf & Country Club odbyła się inauguracja turnieju DHL Wrocław Open. 18 najlepszych zawodników European Challenge Tour i zaproszeni goście wzięli udział w turnieju Pro-Am. Turniej rozpoczą się zaraz po konferencji prasowej. |
Na konferencji pojawili się Wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski, dyrektor turnieju Gary Tait, prezes DHL Global Forwarding Piotr Iwaniuk, prezes PGA Polska Marek Podstolski oraz prezes Toya Golf&CC Tadeusz Kołacz. Konferencję poprowadził wiceprezes Golf24 Jacek Gulmantowicz.
Liga European Challenge Tour, w ramach której odbywa się turniej DHL Wrocław Open, jest drugim najważniejszym cyklem golfowym w Europie. „Najlepsi zawodnicy z tej serii pod koniec sezonu kwalifikują się do European Tour. Co roku, dziesiątka czołowych graczy z rankingu otrzymuje kartę wstępu na European Tour – najważniejszą serię golfową w Europie. Grają tu czołowi europejscy i światowi golfiści. Na zawodach European Tour grał sam Tiger Woods, zresztą zwyciężył w nich już 37 razy” – stwierdził Jacek Gulmantowicz Piotr Iwaniuk, zapytany dlaczego zdecydował się na sponsorowanie golfa, stwierdził: „Tak naprawdę jest wiele praktycznych czynników, które zadecydowały o takim a nie innym wyborze. Golf to gra fair play, która opiera się na wartościach, którymi my chcemy kierować się w biznesie.” Dodał także „Golf to moja dyscyplina, sam gram w golfa”.
Miasto Wrocław już po raz drugi wspiera turniej DHL Wrocław Open. „Wrocław jako miasto już od kilku lat promuje się poprzez sport, a jak szlachetnym sportem jest golf nie trzeba nikogo przekonywać. Trzeba powiedzieć jeszcze jedną rzecz, golf to sport, który dla Wrocławia i dla rozwoju regionu jest niezmiernie ważny. Otóż, co niektórych może zdziwić, ale w trakcie rozmów z przedstawicielami firm, które chcą inwestować we Wrocławiu, padają zawsze trzy pytania: pierwsze dotyczy bezpieczeństwa, drugie czy jest szkoła międzynarodowa, trzecie, czy w okolicy znajduje się pole golfowe”. Gary Tait natomiast opowiedział o przygotowaniach pola Toya Golf&CC i o tym , iż spełnia ono wszelkie standardy. „Jest to piękne pole i jesteśmy zadowoleni, że możemy rozgrywać na nim turniej. Na czas zawodów zostało ono nieco zmienione, aby dla graczy z European Challenge Tour było jeszcze bardziej wymagające”. Głos następnie zabrał prezes PGA Polska Marek Podstolski, który przywołał ubiegłoroczny turniej: „W tym roku przyjechali lepsi gracze niż w zeszłym. Wielu golfistów było we Wrocławiu już wtedy i większość z nich wspomina ten turniej jako jeden z najlepszych w tamtym sezonie. Zawodnicy chwalą pole golfowe, piękne miasto Wrocław. A jeśli chodzi o szanse naszych graczy, to zbieramy doświadczenie cały czas”.
Na zawodach startuje 8 amatorów z czego czwórka to juniorzy właśnie z pola, na którym odbywa się turniej. Nie jest to przypadek. „KG Toya jest jedynym polem w Polsce, który prowadzi systematyczną pracę z młodzieżą.” – powiedział Tadeusz Kołacz, prezes KG Toya. „W tej chwili w kadrze juniorów w Polsce na 16 zawodników, 9 wywodzi się z naszego klubu. Uważam ze KG Toya jest w tej chwili jednym z najlepszych klubów golfowych w Polsce. Po pierwsze Jesteśmy jednym z najliczniejszych klubów golfowych w Polsce, mamy przeszło 260 członków, po drugie istnieje niezwykła synergia między właścicielami pola a klubem golfowym. Otóż ich właściciele i rodziny grają w golfa i 3 dzieci właścicieli gra również w kadrze narodowej. Dysponujemy bardzo wysokiej jakości obiektem, mamy znakomitych Pro, a nasi klubowicze rozegrali na polu 10 000 rund, spędzając tym samym 50 000 godzin w ruchu, w pięknym otoczeniu.” – dodał.
Pytany, o szansę naszych juniorów odpowiedział: „Dla nich przede wszystkim jest wielkim honorem startowanie w tych zawodach i porównanie się z profesjonalnymi graczami”. Zaraz po konferencji, o godzinie 14.00 rozpoczął się turniej Pro-Am. W zmaganiach wzięli udział najlepsi europejscy golfiści z European Challenge Tour, tacy jak Andrew Butterfield, Gary Boyd, czy Julien Quesne, a także zaproszeni goście. Wśród nich pojawił się znany ze swojego zamiłowania do golfa Mateusz Kusznierewicz. W każdej grupie startował jeden zawodowiec i trzech amatorów. Turniej prowadzony był w formule fourball Best ball netto. Najlepsza okazała się drużyna pod przewodnictwem Nicolasa Colsaertsa, w której grali Waldemar Ziemak, Dariusz Gabarski i Wojciech Tomikowski. Drugą lokatę zajęły ex aequo dwie drużyny: grupa z zawodowcem Lorenzo Gagli, z którym grali Alan Caithness, Katarzyna Szałagan i Katarzyna Kaźmierczak oraz drużyna z Julienem Guerrier na czele. Wraz z nim wystartowali Przemysław Giel, Jacek Gąsiorowski i Marcin Sobiesiak.
Jutro pierwsza runda zawodów. Serdecznie zapraszamy do śledzenia turnieju i kibicowania zawodnikom na żywo, zwłaszcza w niedzielę podczas finałowej rundy.
|